Nie sposób się nie zgodzić z autorem. Menu na dziś - dziki, zwierzęcy seks, jak to po rozstaniu. A na deser dojrzałe figi. Oj taaaak, o jedzeniu fig, zwłaszcza w łóżku, można długo i namiętnie. Opowiadać. Ssać. Lizać. Ściskać. Ale o figach innym razem ;).
1 października 2015
Bolesław Prus
Nie sposób się nie zgodzić z autorem. Menu na dziś - dziki, zwierzęcy seks, jak to po rozstaniu. A na deser dojrzałe figi. Oj taaaak, o jedzeniu fig, zwłaszcza w łóżku, można długo i namiętnie. Opowiadać. Ssać. Lizać. Ściskać. Ale o figach innym razem ;).
11 lipca 2015
Ryszard Podlewski
Póki co jeszcze mi ten stan nie zagraża. I oby nigdy ten moment nie nastąpił. Jest jeszcze tyle emocji, których zamierzam doświadczyć. Tyle miejsc i ludzi, które planuję poznać. Nie będę przedwcześnie tracić czasu na starość :)
19 czerwca 2015
Jane Austen
18 czerwca 2015
Jim Morrison
Kiedy patrzę za siebie widzę ledwie kilka osób, które mogę zdefiniować tym zdaniem. I cieszę się, że je spotkałam na swojej drodze. Spotkać się po długiej przerwie i podjąć rozmowę jak wczorajszy wątek niedokończony. Móc pochodzić przez chwilę bez maski, nazywając rzeczy i zjawiska ich prawdziwymi imionami. Wypić herbatę. Milczeć. Obejrzeć film (nawet jeśli się pomyliło seanse i sale). Wydorośleć i zdziecinnieć wspólnie. Prowadzić auto. Śmiać się. Tyle wspólnych doznań i ani jednego wspólnego Wschodu Słońca. Dziwne. Ale może właśnie to ten wyraz totalnej swobody?
9 czerwca 2015
10 grudnia 2012
Carlos Ruíz Zafón
Są jeszcze takie, które będąc cielesnymi potrafią żyć w Nieświecie. Jak to możliwe, że można tak tęsknić, tak bardzo pragnąć, żeby zabijać słowa?
One nie zostały uśmiercone ale zepchnięte na antypody świadomości. Przysypane warstwą codzienności, zwyczajnej krzątaniny, celami, sukcesami i porażkami. Ściśnięte ramami metryki i oglądane przez pryzmat pozycji w świecie realnym wydają się być odległe. To tylko złudzenie.
Jest coś czego nie sposób nazwać jeśli się nie doświadczyło magii idealnego porozumienia mentalnego. Jest coś co tylko dwóm duszom i umysłom pozwala istnieć w pełni. Właśnie ta więź rodzi słowa. Słowa, które cisną się na świat po wpływem obrazu, zapachu, widoku, pory dnia lub nocy, rośliny, materii, dźwięku, zapachu i... dotyku. Każdy ze zmysłów natychmiast sygnalizuje gotowość żeby odebrać mentalną wiadomość.
Niespełnienie jest kluczem, odpowiedzią i pytaniem.W głębi umysłu one nadal istnieją - Słowa. Tylko dziś brakuje Samotności, takiej prawdziwej - nieprzeniknionej i cichej samotności, w której nic realnego nie spłoszy Słów. Niebawem dane mi będzie zanurzyć się w niej, na innej ziemi, pod innymi gwiazdami w jednym ze Światów. Będę napełniać umysł doznaniami i może będą wystarczająco silne, żeby urodzić Słowa.
5 września 2012
Ryszard Podlewski
Ja mam MARZENIA! Duuuużo! :
30 maja 2012
Paulo Coelho
31 marca 2012
Harlan Coben
31 października 2011
Gianni Monduzzi
9 sierpnia 2011
Georges Bataille
„Moralność to zgrzybiałość”
Georges Bataille
I tym optymistycznym akcentem rozpoczynam poszukiwania niemoralnego stroju, który z wielką przyjemnością obnosić zamierzam w niemoralnym towarzystwie i takim właśnie klimacie. I tylko kciuki trzymać należy, żeby nie przyszło się obejść smakiem. Hmm a może tak na wszelki wypadek ułożyć plan B.
18 lutego 2011
13 stycznia 2011
Paulo Coelho
"Zawsze trzeba wiedzieć kiedy kończy się jakiś etap w naszym życiu.
Jeżeli uparcie chcemy w nim tkwić dłużej niż to konieczne,
tracimy radość i szansę poznania tego co przed nami."
Właśnie rysuję grubą kreskę, która kończy pewien rozdział. Nowego jeszcze nie napisałam. Jeszcze tylko zwyczajem feniksów doczekam dnia spalenia, żeby narodzić się z popiołów. Na nowo, po raz kolejny. Wówczas będę wiedziała co dalej. Teraz aż do dnia spalenia będę tracić pióra.
30 września 2010
John Lennon
"Życie zdarza się kiedy planujesz coś innego "
John Lennon
Dlatego wbrew zasadom, którym hołdowałam przez lata nie planuję jutrzejszego dnia. Po prostu stanę do starcia w samo południe z makijażem, na obcasach i zobaczymy co z tego wyniknie. Ostatnie dwa miesiące to wielka gonitwa myśli i powstrzymywanie się przez wykrzyczeniem prawdy. Ale to także kojący wpływ Adriatyku, kryształowej wody, gorącego powietrza. Powolne oddzielanie planów od realnych zdarzeń. Trudno tak nagle przestać planować, zaniechać tworzenia listy 'to do' i wykreślania z niej kolejnych pozycji. Przede mną przedefiniowanie spontanu… A na początek zamiast planować i realizować wyjrzę przez okno i zobaczę co przyniesie wiatr.
17 czerwca 2010
Leonard Drzewiecki
"Nadzieję trzeba żywić, bo zawsze jest głodna."
I właśnie dlatego mam dobrze zaopatrzoną w marzenia spiżarnię. Jeszcze tylko piwniczka na wino i jesteśmy w domu ;)
26 grudnia 2009
Ernest Hemingway
"Człowiek jest tylko raz młody.
Później musi już szukać sobie innej wymówki."
Póki co jednak będę używać tej jednej, może kiedyś, w wolnej chwili, przyjdzie mi do głowy jakaś inna.
5 grudnia 2009
Lidia Jasińska
"Dekalog jest zbyt krótki w stosunku
do możliwości grzeszenia."
I cale szczęście! Bo lepiej funkcjonować w wersji otwartej książki niż w modelu penalizującym zachowania wszelakie wykraczające poza standard (świadomie omijam określenie norma), zwłaszcza jeżeli używając nomenklatury mieszkaniowej standardem jest M1. Bo są rzeczy, o których nie śniło się filozofom i twórcom Dziesięciu. A świadomość tego, że co nie jest zabronione jest dozwolone pozwala popuszczać wodze fantazji J.
6 listopada 2009
Liz Winston
"Myślę, więc jestem samotna"
Prawdziwe. Niestety. No ale mówi się trudno i myśli się dalej.
5 lipca 2009
Mark Twain
"Rozczarowania trzeba palić, a nie balsamować."
Wtedy w pamięci pozostaje jedynie wizja oczyszczających płomieni i garstka popiołu, który można rozsypać lub po prostu kopnąć z furią czubkiem buta. Idę poszukać drewna na ognisko. Trochę będzie trudno o suche przy obecnie miłościwie panującej nam aurze, ale coś wymyślę. Grunt, że mam w dłoni krzesiwo i hubkę – zarzewie gwarantowane.